poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Zaległe!!!

Hey,
bardzo Was przepraszam, że nie dodałam obiecanej notki, ale miałam problem z internetem. Postanowiłam nadrobić zaległość.

W środę użyłam maseczki użyłam maseczki Bielenda Limonka&Ogórek, są to w sumie dwie maseczki (jedna jest oczyszczająca, a druga intensywnie nawilżająca). 
Powiem szczerze, że po użyciu obu przeżyłam szok. Ale po kolei...

Konsystencja maseczek bardzo przyjemna i łatwa w aplikacji, zapach łagodny i naprawdę ładny. 

Opis producenta:

Przeznaczenie: Błyszcząca cera narażona na powstawanie wyprysków, rozszerzone i zablokowane pory, pryszcze, zaskórniki, przebarwienia.

Działanie: Krok 1 Maseczka głęboko oczyszczająca natychmiast odblokowuje i zwęża pory, usuwa obumarłe komórki naskórka, pochłania nadmiar sebum i reguluje jego wydzielanie. Skutecznie zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków. Łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe.  
Krok 2 Maseczka intensywnie nawilżająca skutecznie matuje skórę, głęboko nawilża, regeneruje, łagodzi podrażnienia, rozjaśnia przebarwienia potrądzikowe. Błyskawicznie wygładza, wzmacnia i ujędrnia cerę.

Rezultaty: Czysta, doskonale nawilżona, idealnie matowa cera.  


Muszę się zgodzić, że cera była po niej nawilżona, matowa i mięciutka w dotyku, ale....
mam dużo wągrów, a po tych maseczkach miałam jeszcze więcej!!! Po prostu calusieńką buzię miałam w małe czarne kropeczki, wszystko co było niewidoczne wylazło do wierzchu... przeżyłam naprawdę ciężki szok. Nie tego się spodziewałam. Na całe szczęście mam specjalną łyżeczkę do wągrów i pozbyłam się większości. 
Tak sobie myślę po zastanowieniu, że ta maseczka będzie dobra przed zastosowaniem plastrów na wągry... tak mi się wydaje. Maseczce daję 7/10 punktów, a wszystko przez ten niespodziewany efekt. Na pewno ją kupię, ale właśnie użyję jej przed zastosowaniem plastrów.

Być może tylko u mnie taki efekt został wywołany. Gdy zaopatrzę się w plasterki to kupię też tą maskę, a potem napiszę czy mój pomysł się sprawdził.

Pozdrawiam Was serdecznie ;*)

1 komentarz:

  1. uwielbiam tę maseczkę. :)
    Zapraszam do obserwowania mojego bloga, odwdzięczę się tym samym. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń